SupportSupport
Somewhere in Poland 2003 live
01. Wierzę
02. Diabelski Dom
03. Killer
04. Niewinność
05. Czas Zemsty
06. Wyrocznia
07. Łza dla cieniów minionych
08. Oczy słońc
09. Płaszcz skrytobójcy
10. Mission Impossible
11. Purpurowe gody
12. Śpisz jak kamień
13. Ostatni tabor 2004
W lustrze lśni twój wdzięk
Czasem nie, bo wstręt
Zawsze czart, gdy kpię
Człek z natury Szatan
Łże, że z drzewa spadł

Łże lecz szkoły w gminach
Nauczą cię - człowiek to glina!
Gdybym dziś wierzyć miał
To nie lepiej w wesołą Mickey Mouse?
W duchy snów, w duchy drzew
I w bez krwi czekoladowe msze?

W oczy słońc
W oczy słońc
W oczy słońc
Nonsens

A może świat to wieczny mord?
Marzenia swe maluje krwią?
A może pierwsze było bum?
No i ostatnie pewnie bum?

Gdybym dziś wierzyć miał
To nie lepiej w wesołą Mickey Mouse?
W duchy snów, w duchy drzew
I w bez krwi czekoladowe msze?

W oczy słońc
W oczy słońc
W oczy słońc
Nonsens

A może świat to wieczny mord?
Marzenia swe maluje krwią?
A może pierwsze było bum?
No i ostatnie pewnie bum?

Tylko kamienie
Tylko kamienie
Tylko kamienie