SupportSupport
KAT - Szydercze zwierciadło - Oczy słońc
Szydercze zwierciadło
01. Cmok-cmok, mlask-mlask
02. Tak mi chce samotność
03. Łoże wspólne lecz przytulne
04. Szydercze zwierciadło
05. Spojrzenie
06. Czemu mistrze krzyż w tornistrze
07. Oczy słońc
08. Trzeba zasnąć
W lustrze lśni twój wdzięk
Czasem nie, bo wstręt
Zawsze czart, gdy kpię
Człek z natury Szatan
Łże, że z drzewa spadł

Łże lecz szkoły w gminach
Nauczą cię - człowiek to glina!
Gdybym dziś wierzyć miał
To nie lepiej w wesołą Mickey Mouse?
W duchy snów, w duchy drzew
I w bez krwi czekoladowe msze?

W oczy słońc
W oczy słońc
W oczy słońc
Nonsens

A może świat to wieczny mord?
Marzenia swe maluje krwią?
A może pierwsze było bum?
No i ostatnie pewnie bum?

Gdybym dziś wierzyć miał
To nie lepiej w wesołą Mickey Mouse?
W duchy snów, w duchy drzew
I w bez krwi czekoladowe msze?

W oczy słońc
W oczy słońc
W oczy słońc
Nonsens

A może świat to wieczny mord?
Marzenia swe maluje krwią?
A może pierwsze było bum?
No i ostatnie pewnie bum?

Tylko kamienie
Tylko kamienie
Tylko kamienie