SupportSupport
KAT - Ballady - Bez pamięci
Ballady
01. Legenda wyśniona
02. Głos z ciemności
03. Talizman
04. Łza dla cieniów minionych
05. Delirium tremens
06. Czas zemsty
07. Robak
08. Bez pamięci
09. Niewinność
Czasem chodzi mą ulicą
Dziwne to, że sam
Bez powodu, jak ty
Jego twarz uniesiona po nimb
Do mych okien krzyczy
Chleba!

Czasem chodzi mą ulicą
W swoich dłoniach ma
Dwoje małych jak pył
Czy 16 lat matko, da sił
Gdy przy tobie ojca nie ma?

Starta na proch
Przez ludzi
Czczą kierat by prędzej to szło
Toczą się kamienie bez imienia

Starta na proch
Przez ludzi
Czczą kierat by prędzej to szło
Toczą się kamienie bez imienia

Czasem chodzi mą ulicą
W długi habit wlazł
Bez powodu, jak ty
Jego dłoń uniesiona po nimb
Zmienia pieniądz na marzenia

Wierzyli, że on użyje magicznych zabawek
Lecz ksiądz bawił się zwyczajnie w doktora
Wierzyli, że on użyje magicznych zabawek
Lecz on bawił się zwyczajnie w doktora

Czasem chowasz w swoje dłonie
Oczy pełne krwi, krwi sczerniałej od łez
Który świat, wznoszony po nimb
Czekającym dał na próbę
Stary szklany dom