SupportSupport
KAT - Bastard - W sadzie śmiertelnego piękna
Bastard
01. W bezkształtnej bryle uwięziony
02. Zawieszony sznur
03. Bastard
04. Ojcze samotni
05. N.D.C.
06. Piwniczne widziadła
07. W sadzie śmiertelnego piękna
08. Odmieńcy
09. Łza dla cieniów minionych
Świeciła dniom - była mu słońcem
w pomrokach życiowego snu
Tyle dała pełni
Cała moc płomienia spijały usta,
potem krew.

W sadzie śmiertelnego piękna
Jedna lampka, jeden kwiat.
Milczenie.

Jak cicho śpi
W kielichu
zastyga rubinowa ciecz
Światy jego - zgasłe
Brudny dom
Drzewa - schylone w szubieniczny łuk

W sadzie śmiertelnego piękna
Jedna lampka, jeden kwiat

Czarną karetą odjeżdża
w zapomnienie?
albo
czarną karetą wybiera się na piwo?